News » Marcin Łukaszczyk w Hong Kongu

 

Kiedy dostałem zaproszenie wzięcia udziału w Red Bull X-Fighters w Hong Kongu od grupy FMX4Ever skakałem ze szczęścia i nie wierzyłem, że to może być prawda. Przygotowując się do DIVERSE Night of the Jumps w Krakowie, cały czas myślałem, jak to będzie? Czy dam radę?... Zanim się obejrzałem, siedziałem już w samolocie i 1. kwietnia wylatywałem do Hong Kongu razem z Nick Franklin , Gilles Dejong. Trwający 14 godzin lot z Warszawy zniosłem całkiem nieźle, jednak różnica w czasie dała mi mocno w kość, tym bardziej, że następnego dnia, mieliśmy treningi. Drobne problemy techniczne z motocyklem, uniemożliwiły mi trening przed eventem i razem z Marcusem Duboisem, który przyleciał w ostatniej chwili, zrobiliśmy kilka skoków przed imprezą. Pomimo silnych porywów wiatru, który kilkakrotnie przewracał wielkie parasole Red Bulla. Pokaz udał się znakomicie i każdy z nas dał czadu przed niemal 40 tysięczną publicznością! Potężny doping i okrzyki ze strony publiczności sprawiały, że czułem się jak na prawdziwych zawodach X-Fighters, a nie pokazie je promującym. Po Jamie czekało na nas after party i zwiedzanie Hong Kongu, zorganizowanie przez ekipę Red Bulla.

Warto jest marzyć i robić to, co się kocha, bo prędzej, czy później to się opłaci. Mnie to właśnie spotkało i mam nadzieję, że wrócę tam za rok. Enjoy life!
W tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim sponsorom, którzy mnie wspierają: Diverse, Freestyle Family, FMX4Ever, Dunlop Polska, Motul Polska, NGK Sparks

Red Bull X-Fighters w Hong Kongu:




ARCHIWUM WIĘCEJ