News » Survival Race Wrocław: rekord frekwencji i duuużo błota!

 

To już kolejna edycja biegów Survival Race, podczas której padł rekord frekwencji. Czwarty sezon imprezy otworzył w tym roku majowy bieg w Poznaniu, gdzie na starcie stanęło aż 5,5 tys. zawodników, czyli o 1 tys. więcej niż w sezonie 2016. We Wrocławiu w Survival Race wzięło udział blisko 6 tys. osób, co czyni to wydarzenie rekordowym w historii biegów z przeszkodami w Polsce! Zgodnie z nową formułą, wydarzenie rozpoczęło się już w sobotni poranek, 10 czerwca, na terenie AWF, w okolicach wrocławskiego Morskiego Oka. Kolejne fale uczestników startowały co 15 minut, a każdy z biegów poprzedzony był rozgrzewkami prowadzonymi przez profesjonalnych trenerów. W pierwszej kolejności wystartowali zawodnicy, którzy wybrali najbardziej ekstremalną trasę MONSTER ze 150 przeszkodami na odcinku 36 km, jak również śmiałkowie mierzący się z dystansami ANIMAL (24 km i 100 przeszkód) oraz MACHINE (12 km i 50 przeszkód). Najlżejszą trasę STARTER pozostawiono na sam koniec – uczestnicy musieli pokonać na niej ponad 15 przeszkód na odcinku 3 km, co tylko z pozoru wydawało się prostym zadaniem. Dzień później zawody odbyły się na najbardziej obleganej trasie WARRIOR liczącej ok. 30 przeszkód na dystansie 6-kilometrowym. Wyniki zebrane w poszczególnych kategoriach są dostępne na stroniewww.survivalrace.pl.

 

Przeprawa przez opuszczone baseny i przenoszenie Vikingów

W tym roku uczestnicy Survival Race szczególnie chwalili sobie klimatyczną trasę biegu, przebiegającą m.in. przez opuszczone trybuny i baseny AWF czy tereny leśne otaczające Morskie Oko. Już tradycyjnie, najwięcej emocji wzbudzały przeszkody przygotowane przez organizatorów biegu, wśród których szczególnym powodzeniem cieszyła się kultowa, 4,5-metrowa rampa Quarter Pipe 2.0 czy zapewniająca dużą dawkę frajdy i mokre lądowanie 100-metrowa zjeżdżalnia Slip & Slide. Zawodnicy musieli również zmierzyć się z premierowymi przeszkodami, m.in. Survivalowcy przenosili przez określony dystans Vikingów. Poza przeszkodami, zawodnikom dawała też w kość zmienna pogoda – w sobotę życie utrudniały ulewy, a w niedzielę nasilający się upał. Mimo to, na trasie panowała, jak zwykle, atmosfera wsparcia i współpracy, a zawodnicy kończyli bieg pełni adrenaliny oraz pozytywnej energii. Na mecie na każdego uczestnika czekało pamiątkowe zdjęcie, gratulacje i zimne (bezalkoholowe!) piwo. Dodatkową atrakcję stanowiły konkursy czekające na miejscu na zawodników. Survivalowcy mogą wziąć udział w konkursie na najlepszą relację video z wydarzenia - na laureata czeka nagroda w postaci profesjonalnej kamery sportowej YI ACTION 4K. W Poznaniu zorganizowano również konkurs na najbardziej kreatywne przebranie, w którym do wygrania jest 6 miesięcy za free od Mobile Vikings.

 

Luksusowe auta i zmagania najmłodszych Survivalowców

Nad Morskim Okiem równie dobrze bawiło się też w sumie kilkanaście tysięcy kibiców, na których poza podziwianiem zmagań Survivalowców z przeszkodami, czekały atrakcje i konkursy w miasteczku festiwalowym. W rozbudowanej strefie food tracków serwowane były m.in. unikalne, survivalowe burgery od Pasibusa czy survivalowe lody naturalne firmy Krasnolód. Na najmłodszych kibiców czekał tor Survival Race KIDS, a trochę starsi mogli m.in. sprawdzić się w różnych, sportowych konkurencjach. Kibice mogli ponadto skorzystać z atrakcji przygotowanych przez partnerów wydarzenia, np. w strefie aktywności Xbox i Microsoft. Imprezą towarzyszącą biegowi Survival Race były również targi SPORT&FUN, podczas których prezentowane były nowinki techniczne, gadżety oraz usługi związane ze sportem i rekreacją. Ponadto, na terenie miasteczka można było podziwiać luksusowe samochody wystawiane przez wypożyczalnię Zawieziemy Luksusowo – 24-godzinne wypożyczenie jednego z aut z oferty firmy było nagrodą główną dla zwycięzcy biegu Survival Race.



ARCHIWUM WIĘCEJ